Jeśli jedna instytucja kredytująca odmówiła udzielenia kredytu, nie oznacza to, że inne postąpią podobnie. To samo tyczy się wysokości przyznanego kredytu ? jego wysokość może się różnić w zależności od banku. Instytucje kredytujące nie zawsze tak samo oceniają bowiem zdolność kredytową. Różni się na przykład sposób obliczania wydatków, jakie co miesiąc ponosi wnioskodawca. Dla jednego banku kosztem może być posiadany samochód, a dla innego nie. - Część banków bierze też pod uwagę sam fakt posiadania karty kredytowej, a wysokość przyznanego na niej limitu traktuje jako koszt, inne natomiast zwracają uwagę jedynie na faktyczne zadłużenie wynikające z przeprowadzonych transakcji ? wyjaśnia Michał Krajkowski, analityk Domu Kredytowego Notus. Wiele osób sądzi, że zaciągnięcie kredytu bez umowy o pracę jest niemożliwe. Ta forma, szczególnie na czas nieokreślony, jest rzeczywiście preferowana przez banki, ale zatrudnienie w oparciu o inną umowę nie przekreśla szans na kredyt. Osoby, które zatrudnione są na czas określony muszą się czasem po prostu wykazać dłuższym stażem pracy niż te zatrudnione na czas nieokreślony. Banki wprowadzają też minimalny horyzont czasowy, na jaki podpisana jest umowa, na przykład 6 miesięcy przed podpisaniem umowy kredytowej i 6 miesięcy po. Niektóre z nich wymagają też od pracodawcy przedstawienia zaświadczenia, że nie widzi on przeciwwskazań do przedłużenia umowy z kredytobiorcą.
Dodano: 21-12-2010, 16:59