Każdej osobie przysługuje możliwość wglądu w do archiwów BIK, celem zweryfikowania indywidualnej historii kredytowej. Uzyskanie tzw. raportu STANDARD jest możliwe bezpłatnie raz na pół roku. Można udać się po niego osobiście lub poprosić o przesłanie dokumentu listem poleconym, którego koszty trzeba będzie pokryć z własnej kieszeni. W raporcie przeczytamy wykaz wszystkich kredytów, zapytań kredytowych i wiadomości o terminowości spłat, wraz z saldem zaległości, ich liczbą, liczbą dni opóźnienia.
Zwrócenie się o raport z BIK częściej niż raz na sześć miesięcy wiąże się z dodatkowym kosztem trzydziestu złotych.
Za dodatkowe trzydzieści pięć złotych można otrzymać dokument uzupełniony o tzw. ocenę punktową wiarygodności kredytobiorcy. Dowiemy się w nim, na ile punktów (od 192 do 631, im więcej tym lepiej) wycenia nas Biuro, oraz, na ile gwiazdek (od 1 do 5 ? im więcej, tym lepiej) możemy liczyć. Ważne przy tym, aby pamiętać, że ocena punktowa to jedynie informacja poglądowa, w żadnym stopniu nie wiążąca dla banków szacujących zdolność kredytową. Te stosują własne, wewnętrznie wypracowane procedury. Tym niemniej warto rozważyć skorzystanie z usług BIK. BIK zapisze zarówno pozytywne jak i negatywne informacje o dłużniku. Każda terminowa spłata kredytu buduje korzystny obraz klienta. Analizujący jego dotychczasowe, finansowe poczynania bank zobaczy, że kredytobiorca systematycznie korzysta z usług bankowości i dodatkowo wywiązuje się rzetelnie z dokonywania terminowych spłat.
Dodano: 15-01-2011, 15:58