Reakcja na stres jest zjawiskiem subiektywnym. Jest procesem, który przebiega w czasie i rozpoczyna się znacznie wcześniej niż w momencie, gdy przysadka mózgowa wysyła sygnał do kory nadnerczy, aby uwolniła kortyzol. Kiedy cofniemy się o krok, zauważymy, że najpierw nasze zmysły odbierają bodźce wzrokowe, słuchowe, kinestetyczne. Bodźce te są rejestrowane przez odpowiednie ośrodki w mózgu, gdzie następuje ich przetworzenie. Na tym poziomie nie ma oceny doświadczeń i podziału na dobre i złe, negatywne i pozytywne. Jest tylko doświadczenie. Do tego momentu wszystko jest możliwe. Problem pojawia się w chwili gdy nadajemy nazwę doświadczeniu, a więc temu, co aktualnie widzimy, słyszymy i odczuwamy. Proces ten dzieje się bardzo szybko, w ułamku sekund, poza naszą świadomością. W momencie, gdy zaczynamy używać języka doświadczenie zostaje zaklasyfikowane, umieszczone w określonej przegródce naszej pamięci, zgodnie z nadaną nazwą, tam gdzie gromadzimy podobnego rodzaju doświadczenia. Tym samym ocenione jako dobre lub złe, przyjemne lub nieprzyjemne. Dlatego osoby, które uczestniczyły w tym samym doświadczeniu będą pamiętały je nieco inaczej. Ze względu na użytą nazwę zapamiętają inne aspekty tej samej sytuacji, bądź te same aspekty będą interpretowały - nazywały inaczej.
Dodano: 24-03-2011, 05:28